Leasing – ciekawa forma finansowania dla firm i nie tylko

W dzisiejszych czasach coraz rzadziej decydujemy się na zakupy za gotówkę. Alternatywne formy finansowania są coraz bardziej popularne ze względu na wiele korzyści, które oferują każdej ze stron umowy. Jedną z takich form jest leasing, o którym z pewnością słyszał każdy, ale być może nie każdy wie, na czym dokładnie polega i jakie niesie ze sobą korzyści.

Czym jest leasing?


Jak sama nazwa wskazuje jest to swego rodzaju wynajem. W czasie trwania leasingu przedmioty, których dotyczy, nie są naszą własnością, do czasu, kiedy spłacimy ich wartość. Sprawdź również samochody poleasingowe.

Co możemy „wziąć w leasing”?


Mówiąc o tej formie finansowania, zwykle na myśl przychodzi leasing samochodu, ze względu na jej dużą popularność w odniesieniu do aut. Pamiętajmy jednak, że przedmiotem leasingu mogą być najróżniejsze rzeczy. Leasing maszyn i urządzeń do różnorodnych zastosowań, a nawet mebli do biura nie powinien już dziś nikogo dziwić.

Rodzaje i zalety


Możemy wyróżnić dwie podstawowe formy leasingu. Pierwszą, a zarazem najpopularniejszą ze względu na większe korzyści dla przedsiębiorców jest leasing operacyjny. Daje on większą swobodę, a także większe korzyści podatkowe. Drugą jest leasing finansowy. Cechuje go zwykle dłuższy okres trwania umowy. Rzadko wykorzystywany przez przedsiębiorstwa.
Swoją dużą popularność, zwłaszcza wśród przedsiębiorców, tego typu forma finansowania zawdzięcza kilku zaletom. Po pierwsze, korzyści podatkowe. W zależności od rodzaju leasingu, leasingobiorca może odliczać od podatku różne elementy łącznej kwoty leasingu. W przypadku przedmiotów o wyższej wartości może mieć to duże znaczenie. Po drugie, podczas zawierania umowy czeka nas zdecydowanie mniej formalności niż ma to miejsce podczas zawierania umowy kredytowej, ponieważ zabezpieczeniem dla leasingodawcy jest fakt, że przez cały okres trwania umowy pozostaje formalnym właścicielem przedmiotu. Również same raty leasingowe zwykle są niższe niż kredytowe. Ponadto, często wraz przedmiotem umowy, otrzymujemy atrakcyjne dodatki związane z np. serwisem, jeśli dany przedmiot takowego wymaga.

Wady


Podczas trwania umowy, przedmiot, który jej podlega, nie jest naszą własnością. Kolejną wadą jest fakt, że w przypadku wystąpienia np. całkowitego uszkodzenia lub kradzieży używanego przedmiotu, umowa leasingowa wygasa. Leasingodawca otrzymuje należną mu wartość z ubezpieczenia, a leasingobiorca? To zależy. Jeśli kwota wypłacona przez ubezpieczyciela jest wyższa niż należna formalnemu właścicielowi, wówczas możemy liczyć nawet na zwrot nadwyżki. Jeśli jest odwrotnie – wówczas to my dopłacamy do wymaganej kwoty. Oczywiście każda sytuacja jest inna i zawierając umowę, należy wnikliwie przeanalizować każdą ewentualność, jaka może nas spotkać.

Leasing samochodu w 2020 roku

Auto wyłącznie służbowe

Zgodnie ze zmianami w leasingu wprowadzonymi w roku 2019 każdy przedsiębiorca, który korzysta z auta wyłącznie na potrzeby służbowe może do kosztów uzyskania przychodu wliczyć sto procent wydatków, które ponosi na eksploatację auta. Mowa tutaj o naprawach, serwisach, paliwie itd. Niestety, taki przedsiębiorca musi prowadzić ewidencję przebiegu auta, w przeciwnym razie z automatu zostanie uznane, że użytkowanie auta jest mieszane. Jeśli chodzi o przedsiębiorcę, który wziął na leasing samochód i wykorzystuje go również do celów prywatnych to będzie on mógł odliczyć 50 procent kwoty podatku VAT od spłacanych rat leasingowych. Tyle samo odliczy od wszelkich wydatków, które ponosi i są związane z aktualną eksploatacją samochodu. Jeśli natomiast chodzi o ubezpieczenie to tutaj nie ma limitów. Nieważna kwota – całość ubezpieczenia można zaliczyć w koszty. Oczywiście i tutaj muszą być pewne regulacje i dotyczą one aut, których wartość nie przekroczy ustalonego limitu 150 tysięcy złotych.

Komu najbardziej leasing się opłaca

Może przewrotnie lepiej będzie zacząć od tego, kto stracił na zeszłorocznych zmianach. A stracili przedsiębiorcy, którzy wykorzystują auta w systemie mieszanym i są to auta luksusowe, których wartość przekracza 150 tysięcy złotych. W ich przypadku bowiem kosztem uzyskania przychodu będzie jedynie ta część raty, która proporcjonalnie do kosztu samochody nie przekracza wspomnianej wcześniej kwoty. Zmian znacząco nie odczują osoby, które nawet w systemie mieszanym leasingują samochody, których wartość nie przekracza 150 tysięcy złotych, a więc przedsiębiorcy jeżdżący kompaktowymi samochodami lub sedanami. Dla większości zatem zmiany nie będą tak znaczące i leasing dalej będzie się bardzo opłacał. Nawet po tych zmianach ciężko znaleźć bardziej opłacalną alternatywę dla finansowania aut luksusowych. Pamiętajmy, że do kosztów uzyskania przychodu nadal będziemy mogli wliczyć pokaźną sumę, która pozwala na lepszą optymalizację podatkową w firmie. Do tego, sytuacja w której obecnie znajduje się świat sprawia, że na nowe samochody możemy liczyć na bardzo pokaźne rabaty u dealerów samochodowych, co także daje większe pole do manewru.